Archiwa tagu: 100N

Pelikan 100N (1937 – 1954)

Rys historyczny:
Modele 100N produkowano aż 17 lat. Pelikan wypuścił miliony tych piór, a mimo to, do dzisiaj są one poszukiwane i cenione. W międzyczasie od 1930 roku firma wypuszczała limitowane wersje i tak np. pióro miało koszulkę i skuwkę wykonaną z kolorowego celuloidu przypominającego bursztyn, były także wzory w lapis lazuli, jadeicie, złocie, koralu, platynowane oraz (chyba najładniejszy model) „Pelikan Toledo”. Koszulka wykonana w złocie albo w srebrze tutaj techniką niello – część srebra była chemicznie wytrawiana i po tym procesie na powierzchni zostawał ciemniejszy ślad wzoru. Modele Toledo w złocie, miały tylko pięknie rzeźbioną koszulkę, która wyobrażała dwa pelikany. Pozostałe części, jak w zwykłych modelach, z wyjątkiem samego klipsa, który tylko w tym modelu był rzeźbiony i także przedstawiał zarys pelikana. Drugim piórem, które ma grawerowany klips, ale tylko pionowymi rowkami jest prezentowany egzemplarz. Także jedno z rzadszych piór – pochodzi z okresu wojennego, czego dowodem jest zainstalowana chromowo niklowa stalówka, tak zwana CN-ka. W tych latach firma zaczyna stosować inne korki tłoczka oraz inne komponenty. Pelikany w nie ewoluowały tak ekspansywnie jak np. modele Sheaffera, a zmiany były bardzo subtelne. Ale to właśnie dla takich niuansów warto mieć kilka modeli tej firmy. Tutaj np. jest bardzo rzadko spotykane cięgło tłoczka wykonane z transparentnego plastiku (widać na jednym ze zdjęć). Wydawać by się mogło, że tak mocne pióro to nie wiadomo jak skomplikowana konstrukcja, a tu okazuje się, że jest odwrotnie. To właśnie prostota wykonania i bardzo dobre komponenty przedłużają żywotność piórka.

Wymiary :
12,3 cm kiedy skuwka jest zakręcona,
16 cm kiedy nasadzona na korpus,
12 cm ma sama rączka,
1,32 cm to średnica skuwki.

Stalówka:
Stalówka metalowa, firmowa, stosowana w okresie wojennym kiedy niemieccy producenci nie mogli używać złota, które z kolei przeznaczone były na cele militarne, „F”. Na tarczy stalówki napis:
PELIKAN
CN

Spływak oczywiście w tradycyjne podłużne paski. Na skuwce jeden rzadko stosowany gruby pierścień z rowkami.

Klips to tradycyjne artystyczne firmowe wyobrażenie dzioba pelikana. Tutaj klips jest przyozdobiony rowkami. Na szczycie zakrętki skuwki również logo pelikana – ptak z 2 młodymi na gnieździe. Zachowała się jeszcze oryginalna zielona barwa. Imprint wokół zakrętki skuwki:
PELIKAN PATENT

Korpus i skuwka wykonane są już z plastiku, a koszulka jeszcze z celuloidu o bardzo atrakcyjnej strukturze. Perłowa kombinacja o różnej intensywności zielonej barwy.

Pelikan 100N (1937 – 1954)

Rys historyczny:
Jak rzadko która firma, Pelikan produkował pióra z tej samej linii przez tyle lat, bo w sumie można okres produkcyjny sprowadzić do 25 lat od 1929 -1954 roku. Dopiero w 1937 roku pojawiła się modyfikacja wcześniejszej linii. Zmiany polegały tylko na pozbawieniu pokrętła tłoczka specyficznych karbów i wyprofilowaniu go. Przy okazji nowa wersja 100N była nieznacznie większa.
Można by uważać, że pióra były zawsze takie same. Otóż nie. Mimo, że wersja była podobna, to występowały minimalne różnice konstrukcyjne. A to korpus był cieńszy, skuwka z celuloidu bądź ebonitu, klips bardziej z zadartym noskiem, takie czy inne napisy wokół zakrętki tłoczka, tłoczek z karbowaniami lub bez, a skuwka z pierścieniami, z jednym grubym lub bez.
Pelikan przed wojną produkował pióra dla firmy Taylorix. Modele były identyczne jak te sprzedawane w firmie, ale pozbawione napisów producenckich. Miało to na celu pozyskanie reszty klientów dla których firmowe pióra były niedostępne ze względu na wyższą cenę.
Choć fabryka w Hannover nie ucierpiała podczas nalotów tak jak Montblanca w Hamburgu, to tak do końca nie mamy stuprocentowej pewności co i gdzie produkował Pelikan. Zagadkowa jest produkcja portugalska, gdzie znamiennym powtarzającym się elementem jest dodatek w postaci sygnatury „Emege” – nazwiska portugalskiego dystrybutora. Linia portugalska może poszczycić się piękną kolorystyką, która nie pojawiała się w Niemczech. Co ciekawe, tylko Portugalia wypuściła Pelikana Magnum, czyli wersję szylkretową w ponadwymiarowym wydaniu. Można ją porównać z dzisiejszą wersją Souveran 1000. Ponadto jeszcze były fabryczki w Zagrzebiu i powojennym Mediolanie – Milano oraz przedwojennym Gdańsku. Nasza filia produkowała modele z zieloną i czarną koszulką z jednym pierścieniem i klipsem ściętym do szpica.

Wymiary:
12,2 cm kiedy skuwka jest zakręcona,
15,9 cm kiedy nasadzona na korpus,
12 cm ma sama rączka,
1,35 cm to średnica skuwki.

Piórko mogło powstać w okresie wojennym. Wczesna produkcja miała maleńki detal w postaci kołnierzyka na szyjce. W późniejszych Pelikan powrócił już do szyjki jaka miała kształt w piórze 100.  Skuwka i koszulka wykonane są  z celuloidu, a korpus i tłoczek z ebonitu. Koszulka ma kolor perłowej szarości z dodatkiem zieleni. Prześwit atramentowy w kolorze bardzo jasnej zieleni.

Stalówka:
Stalówka złota, nieoryginalna, półelastyczna, „F”. Na tarczy stalówki napis:
WARRANTED
585
14K
OSMIPOINT

Spływak ma tradycyjne podłużne paski. Na skuwce jeden rzadko stosowany gruby pierścień z rowkami. Firma zawsze dodawała dwa cienkie ringi, a w modelach ekonomicznych, z okresu wojny, w ogóle ich nie było.

Klips to tradycyjne, artystyczne, firmowe wyobrażenie dzioba pelikana. Tutaj klips jest przyozdobiony rowkami. Na szczycie zakrętki logo obcej firmy:
SKF

Pelikan 100N (1937 – 1954)

Rys historyczny:
Pelikany od zawsze były owiane jakąś tajemnicą. Projekt modelu który był pierwowzorem, powstał praktycznie z dnia na dzień i co jeszcze ciekawsze, wyprodukowała go firma zajmująca się produkcją farb i lakierów. Trochę koligacji jest, ale w sumie to całkiem inna sfera, przynajmniej jak się uwzględni okres lat 20-tych.

Wersja 100N została wprowadzona w 1937 roku. Wyglądem nie za wiele się różniła od poprzednika wersji 100. Charakterystyczne zmiany to: mocno wyprofilowane pokrętło tłoczka, a także większa pojemność korpusu na atrament. Rozwiązania tłoczka takie same, ale pelikan odchodził już od korka na korzyść plastiku. Wersja prezentowana, jak sugeruje stalówka, pochodzi z okresu wojennego, kiedy to firmy nie miały pozwolenia na używanie do produkcji cennych kruszców, a zatem produkowano je z palladu lub chromoniklu.

Wymiary:
12,2 cm kiedy skuwka jest zakręcona,
16 cm kiedy nasadzona na korpus,
11,8 cm ma sama rączka,
1,3 cm to średnica skuwki.

Stalówka:
Stalówka firmowa, ,metalowa chromowo niklowa, rozmiar ʺFʺ.  Na tarczy stalówki napis:
PELIKAN
CN
F

Spływak oczywiście w tradycyjne podłużne paski. Na skuwce rzadziej stosowany karbowany ring, podobnie jak klips z takimi samymi zdobieniami.

Korpus i skuwka wykonane są już z plastiku, a koszulka z celuloidu o bardzo atrakcyjnej strukturze. Są to perłowe paski o różnej intensywności zgaszonej zielono-groszkowo-szarej barwy. Prześwit atramentowy w kolorze jasnej butelkowej zieleni.

Tłoczkowy system napełniania.

Na szczycie zakrętki skuwki logo Pelikana – ptak z dwoma młodymi na gnieździe. Napis wokół zakrętki skuwki:
PELIKAN PATENT

Pelikan 100N (1937/42 – 1944)

Rys historyczny:
Wersja prezentowanego pióra jest tak zwaną wojenną, ponieważ tylko w tym okresie produkowano Pelikany z metalową stalówką chromowo niklową „CN” lub podobną wykonaną z palladu „PD”.
Niektóre modele, ale już późniejsze, nie miały ringu. Był on tylko zaznaczony małymi kreseczkami. Działania wojenne wymuszały na producentach ograniczenia i tak np. nie można było stosować materiałów szlachetnych. Ale jak zawsze było także obejście przepisów.
Pelikan sprowadzał złoto z zagranicy, aby nie uszczuplać rodzimych zasobów. Klienci mieli do wyboru pióra ze stalówkami metalowymi albo złotymi, ale trzeba było w zamian oddać swoje złoto, np. pierścionek lub obrączkę.
Pelikan zyskał międzynarodową sławę dzięki modelowi 100 i zastosowaniem tłoczka. Kolejną wersją było ulepszone pióro 100N. Różnice były niewielkie. Powiększono korpus, kształtom tłoczka i zakrętki skuwki nadano nowoczesny opływowy kształt. Reszta pozostała identyczna. Modele 100N produkowano przez 17 lat. To niesłychanie długo, jak weźmie się pod uwagę historię Watermana, Parkera czy innych. Co jest takiego w tym egzemplarzu, że nawet czas nie może stłumić jego urody? Pelikan wypuścił miliony tych modeli, a do dzisiaj są one ciągle poszukiwane. Na przestrzeni lat nieznacznie udoskonalano komponenty do produkcji korpusów i skuwek.

Wymiary:
12,2 cm kiedy skuwka jest zakręcona,
15,6 cm kiedy nasadzona na korpus,
11,8 cm ma sama rączka,
1,35 cm to średnica skuwki.

Stalówka:
Stalówka metalowa, firmowa, cienko pisząca, rozmiar „F”. Na tarczy stalówki napis:
PELIKAN
CN

Na skuwce rzadszy gruby pierścień.  Na szczycie zakrętki skuwki logo Pelikana – ptak z dwoma młodymi na gnieździe. Imprint wokół zakrętki skuwki:
PELIKAN PATENT  PELIKAN PATENT

Korpus i skuwka wykonane z plastiku, a koszulka z celuloidu o bardzo atrakcyjnej strukturze. Tylko pierwsze wersje modelu 100N z 1938-1940 miały korpus celuloidowy i szyjkę wkręcaną do korpusu. Później wszystko wykonywane było z jednego kawałka plastiku. A okienko atramentowe pozostało już na zawsze zielone.  Prześwit atramentowy tutaj w kolorze jaśniutkiej zieleni.

Tłoczkowy system napełniania.

p5rn7vb

Pelikan 100N (1937 – 1954)

Rys historyczny:
Pelikan produkował dużo i dobrze od 1929 roku. Firma bazowała ogólnie na standardzie, czyli modelu 100, a potem, od 1937 roku, ukazała się ulepszona wersja 100N. Obydwa wzory były takie same z bardzo niewielkimi różnicami konstrukcyjnymi. Charakterystycznym dodatkiem była zielona koszulka na rączce. Niestety do rzadkości należały pióra w innych tonacjach, a przecież wiadomo, że firma wypuściła także czarne koszulki, z białego złota, koralowe, pozłacane, szylkretowe, jaszczurki, lapis, jadeit, czerwień, czy model Toledo w srebrze lub pozłacane z grawerunkiem. To tylko podstawowe wzory, ale w rzeczywistości skala kolorystyczna jest znacznie rozszerzona. Niektóre wersje nawet nie są uwzględnione w katalogach. Pióra późniejsze 100N nie miały już takiej barwnej gamy.

Jak wiadomo Pelikan zyskał sławę dzięki nowemu systemowi napełniania. Przez lata aż do chwili obecnej firma zastosowała tylko dwa rozwiązania konstrukcyjne – tłoczki osadzane na gwincie oraz wciskane. Także instalowano cztery rodzaje uszczelki tłoczka – 2 korkowe i 2 gumowe. Do dzisiaj stosowana jest konstrukcja gumowa opatentowana dla modelu 400 z 1950 r.

Wymiary:
12,2 cm kiedy skuwka jest zakręcona,
15,9 cm kiedy nasadzona na korpus,
12 cm ma sama rączka,
1,3 cm to średnica skuwki.

Stalówka:
Stalówka złota, firmowa, pisząca standardem rozmiar „M”. Na tarczy stalówki napis:
PELIKAN
585
14 KARAT
M

Klips zawsze ten sam, ale w wydaniu z karbowanym pierścieniem. Na szczycie zakrętki skuwki nowe logo Pelikana – ptak z dwoma młodymi na gnieździe. Imprint wokoło zakrętki skuwki:
PELIKAN PATENT

Pióro za wyjątkiem korpusu, wykonane jest z celuloidu. Prześwit atramentowy w kolorze jasnej zieleni.

Tłoczkowy system napełniania.

Pelikan Szylkret 101N (1938 – 1951)

Rys historyczny:
Prezes wielkiej firmy – Carl Hornemann z pewnością by się ucieszył, gdyby wiedział do jakiej rangi po latach urosła skromna fabryczka produkująca farby i lakiery w Hanowerze w Niemczech. Hornemann ojciec, był nauczycielem sztuki, grawerem i sprzedawcą przyborów dla artystów i uczniów. Sprowadzał on do swojego sklepiku artykuły z Anglii. Ponieważ proceder ten był drogi – wysokie cła, postanowił powierzyć zadanie swojemu synowi Carlowi, który z zawodu był chemikiem i ten zajął się produkcją farb w 1832. Interes bardzo dobrze rozwijał się na rynku niemieckim i firma prosperowała znakomicie, ale stary Carl z racji na wiek musiał wycofać się z interesu i firmę oddał w ręce swojego pracownika Gunthera Wagnera w 1871 roku. Kiedy Wagner przejmował firmę, u Hornemanna zatrudnionych było wówczas 16 osób, natomiast w 1963 roku liczba ta urosła do około 5000 pracowników.

Wszystko układało się tak samo, aż do czasu jak firma Wagnera ruszyła z pierwszym produktem jakże odmiennym od dotychczasowych. Było to pióro do pisania, ale całkowicie inne niż można było spotkać do teraz w sklepach. Historia zaczęła się kręcić innym torem ponieważ po raz pierwszy zastosowanie tłoczka okazało się rewolucją w dziedzinie przyborów do pisania na miarę wynalezienia napełniania typu Crescent przez Roya Conklina czy też dźwigienki przez Sheaffera.

Pelikan 100 nie miał długo zmian ani następcy. To znaczy zmiany w obrębie jednego modelu były, ale bardzo subtelne. Dopiero po 8 latach w 1937 roku powstała zmodyfikowana wersja modelu 100. Był to egzemplarz z oznaczeniem 100N (n = neu – nowy). Co ciekawe, kiedy wszedł nowy Pelikan 100N, produkcja starych modeli nie była zarzucona jak to miało miejsce w innych dużych firmach. Stara setka nadal cieszyła się sporą popularnością. W 1938 roku także powstało nowe logo – pelikan z dwoma pisklętami. Pelikan 100N był większy, atramentu także mieściło się więcej i miał więcej profili. Produkowano je bez pierścieni (krótka seria wojenna), z jednym (wersja gdańska) z dwoma (klasyka) oraz z jednym grubszym karbowanym, podobnie jak klipsem. To jedyny model w takiej szacie w parze z „Toledo”.

Model prezentowany poniżej bywa przez wielu określany jako 100N, ale w rzeczywistości ma on numer 101N. Pokazał się na rynku w 1938 roku i był produkowany z przerwą w czasie 1944-47 do 1951 roku. Wzory przedwojenne są niemalże identyczne jak powojenne. Wczesne jednak wykonywane były całkowicie z celuloidu w kolorze brązu i zieleni, a powojenne miały korpus tylko z zielonego plastiku. Poza tym późniejszy korpus włącznie z szyjką to jeden element.

Szylkretowe Pelikany choć miały podobne wzory, to nigdy nie wyglądały tak samo. Koszulka w każdym przypadku jest zawsze inna. Firma produkowała je z zakrętkami w kolorze szylkretu, z ceglastego kauczuku lub tradycyjne dodawano czarne. Pokrętła tłoczka były albo z ceglastego kauczuku albo czarne. Dwa lata temu Pelikan znów powrócił do słynnego szylkretowego modelu i wypuścił limitowaną serię M101N. Wzór bardzo podobny i nawet z dodatkami celuloidowymi, ale już z inną stalówką i dodatkiem burgundowej szyjki.

Wymiary:
12,1 cm kiedy skuwka jest zakręcona,
16 cm kiedy nasadzona na korpus,
11,9 cm ma sama rączka,
1,33 cm to średnica skuwki.

Stalówka:
Stalówka złota, firmowa, półelastyczna „M”. Napis:
PELIKAN
585
14 KARAT

Całe pióro wykonane z celuloidu  o barwie różnokolorowego bursztynu – szylkret. Nazwa szylkret wywodzi się od żółwia szylkretowego z którego skorupy do czasu wojny wytwarzano m.in okulary rogowe, rączki do noży, biżuterię  oraz inne ozdoby. Skorupa kiedy wypolerowana na gładko, ma strukturę połączonych ze sobą kolorowych  kawałków w ciepłych odcieniach brązu i żółci. Ponieważ żółw szylkretowy jest teraz pod ochroną, współcześnie wykonuje się imitacje z plastiku. Okienko atramentowe w kolorze ciemnego brązu, poprzez wiek już ściemniałe.

Tłoczkowy system napełniania.
W 1942 roku Pelikan zaprzestał stosować uszczelnianie korkowe na korzyść kauczukowych. W końcowym etapie stosowano już silikonowe aż do dzisiaj. Spływak w tradycyjne podłużne paski.

Klips to tradycyjne firmowe wyobrażenie dzioba pelikana, ale w tym wydaniu jakiś inny – bardziej łukowo wygięty. Być może jest to wersja eksportowa pióra.

Na szczycie zakrętki skuwki logo Pelikana – ptak z dwoma młodymi na gnieździe. Imprint wokół zakrętki skuwki:
PELIKAN DRP